Jak myślisz, co jest najcenniejszym darem jaki możesz zawsze, w każdej chwili i w każdych okolicznościach ofiarować drugiej osobie?

Tak, w powyższym pytaniu ukryta jest sugestia. Ty, ja i każdy z nas, cały czas, bezustannie posiadamy coś, co możemy w każdej chwili ofiarować jakiejkolwiek drugiej osobie. Jak myślisz, co to jest? Co przychodzi ci na myśl? Jaką podpowiedź sugeruje ci serce?

Zatrzymaj się proszę w tym miejscu i spróbuj odpowiedzieć na powyższe pytanie nim przejdziesz dalej. Odwołaj się do intuicji.

(przerwa)

Skoro znów czytasz, rozumiem, że znalazłeś odpowiedź.
Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Czy usłyszałeś wydobywające się z twego serca słowo “miłość”, a może “szczęście”, może “życzliwość”, może “spełnienie”, może “nieustraszoność” może “sukces”?

Najprawdopodobniej twoja odpowiedź brzmiała: miłość… Tak tylko przypuszczam…

A może usłyszałeś coś, czego nie wymieniłem?
Może usłyszałeś coś, co nie jest synonimem któregokolwiek z wymienionych przez mnie słów?

Jeśli tak, to proszę poinformuj mnie o tym w komentarzu.

Jeżeli twoja odpowiedź pokrywa się choć z jednym słowem, które wymieniłem powyżej, to znaczy, ze jesteśmy mocno zsynchronizowani. A jeśli Twoja odpowiedź brzmiała “miłość” lub “szczęście” to znaczy, że jesteśmy bardzo mocno zsynchronizowani.

Czy zauważyłeś może, że każde jedno z wymienionych przez mnie słów jest synonimem wszystkich pozostałych?

Miłość to życzliwość, miłość to szczęście, miłość to spełnienie, miłość to nieustraszoność… miłość to pełen sukces…
Życzliwość to miłość, życzliwość to szczęście, życzliwość to spełnienie, życzliwość to nieustraszoność, życzliwość to pełen sukces…
Pełen sukces to: miłość, szczęście, życzliwość, spełnienie, nieustraszoność…

Czy zauważyłeś, że każde z wymienionych powyżej słów jest zarówno stanem (rezultatem), jak i czynnością (aktywnym bieżącym procesem)?

Czy zwróciłeś uwagę na to, że kochać to czasownik, uszczęśliwiać to czasownik, i że kochać lub uszczęśliwiać oznacza nic innego, jak tylko robić coś?

Czy odkryłeś już, że im bardziej dzielisz się i obdarowujesz swą miłością, szczęściem, spełnieniem, nieustraszonością, sukcesem innych, tym więcej miłości, szczęścia, spełnienia, nieustraszoności, sukcesu dostajesz, odczuwasz, doświadczasz?

Czy wiesz już, że miłość jest tylko i wyłącznie w Twoim wnętrzu, w Twoim sercu, we wnętrzu Ciebie, we wnętrzu TWEJ DUSZY, że jest tam zawsze, że nie możesz się jej pozbyć?

Czy jesteś już całkowicie przekonany, że miłość to Ty (dusza), że szczęście to Ty (dusza), że nieustraszoność to Ty (dusza), że wieczność to Ty (dusza)?

Jeżeli na wszystkie powyższe pytania odpowiedziałeś TAK, to pewnie będziesz chciał czytać dalej. Teraz będzie konkluzja. Ciekawe czy z nią też się zgodzisz?

Miłość – to ja.
Miłość to czynność
Miłosna czynność to służba
Zatem służba może być… miłosna

miłosna służba jest szczęściem
miłosna służba jest spełnieniem
miłosna służba jest wolna od strachu
miłosna służba jest pełnym sukcesem

Komu można służyć z miłością?
– Sobie – tak, samemu sobie
– Tobie – czyli tobie i sobie
– Najwyższej Istocie – czyli również tobie i sobie.

Jak konkretnie można służyć z miłością?
– Na pewno NIEOGRANICZENIE

Jak jescze?
- jakkolwiek.

A jak ty najbardziej lubisz służyć z miłością, obdarowywać z miłością, przyjmować z miłością?

czytaj także: